Wymówki dotyczące trudności z dostępem do specjalistów oraz kosztów diagnostyki często są powodem, dla którego unikamy badań. W rzeczywistości dbanie o zdrowie powinno być priorytetem, bez względu na poświęcony czas i koszty. Badania profilaktyczne to nie tylko analizy krwi i moczu zlecone przez internistę, ale także regularne wizyty u specjalistów, szczególnie dla osób po 50. roku życia. Wśród nich wizyta u laryngologa odgrywa kluczową rolę i jest zalecana przynajmniej raz do roku. 

Jak wygląda wizyta u laryngologa?

Wizyta u laryngologa, a raczej otorynolaryngologa, jest prosta i bezbolesna. Specjalista zajmuje się diagnozowaniem i profilaktyką chorób w obrębie głowy i szyi. Obejrzy gardło, krtań, nos i uszy. Przed wizytą należy zadbać o higienę miejsc, które zostaną zbadane — umyć zęby, wydmuchać nos, oczyścić uszy. Laryngolog przeprowadzi serię testów. Obejmuje to badanie błony bębenkowej, drożności trąbki słuchowej oraz ocenę stanu ucha zewnętrznego. Specjalista zada pytania dotyczące dolegliwości, infekcji górnych dróg oddechowych czy problemów ze słuchem.

Jak wygląda wizyta u audiologa?

Po wizycie u laryngologa, jeśli podejrzewane są problemy ze słuchem, zostaniemy skierowani do audiologa. Badania audiologiczne obejmują kilka procedur. Podstawowym badaniem jest audiometria tonalna, oceniająca próg słyszenia. Tympanometria to kolejne badanie, pozwalające ocenić stan ucha środkowego i częściowo wewnętrznego poprzez zmianę ciśnienia w przewodzie słuchowym. Badanie ABR (BERA) to bardziej skomplikowany proces, pozwalający ocenić słuchowe potencjały wywołane pnia mózgu.

Wizyta u laryngologa i audiologa jest istotnym krokiem w dbaniu o zdrowie. Regularne kontrole nie tylko zapewniają wczesne wykrycie ewentualnych problemów, ale także umożliwiają podjęcie działań prewencyjnych. Nie warto lekceważyć tych wizyt – zdrowie, a zwłaszcza zdrowie naszego słuchu, jest bezcenne. Pomimo obaw czy niechęci, warto regularnie poddawać się kontrolom, aby cieszyć się zdrowiem przez wiele lat.